FELIETONY ARTURA ANDRUSA

Ale nie o tym chciałem pisać...

Warszawa Centralna - Łódź Fabryczna

Podobno trzeba bywać w Łodzi. Bo są tam ważni ludzie. Ja jestem w Łodzi kilka razy w miesiącu. Z tym, że jeżdżę do ludzi, którzy na szczęście nic nie mogą załatwić. Ale są moimi przyjaciółmi. Warto bywać w Łodzi choćby dla samej podróży z Warszawy. Bywa pouczająca.

18 lutego wsiadłem do pociągu na stacji Warszawa Centralna. Po chwili przez wagon przetoczyła się grupka młodzieńców ubranych sportowo. Przechodzili zaglądając do każdego przedziału i przypatrując się już tam siedzącym. Szczęśliwie minęli mój przedział, następny, kolejny... Nagle słyszę jak jeden z nich stwierdza z lekkim obrzydzeniem: "Kur... Sama inteligencja tu jedzie!" W pierwszej chwili zrobiło mi się przyjemnie, ale w drugiej uświadomiłem sobie kto to mówi. Mogłoby mi być przyjemnie, gdyby takie stwierdzenie padło z ust przechodzących korytarzem: Wisławy Szymborskiej, Czesława Miłosza, Andrzeja Wajdy... Ale cóż... Oni rzadko jeżdżą na tej trasie, a jeszcze rzadziej wkładają dresy... Ale nie o tym miałem pisać...

Wysiadam na stacji Łódź Fabryczna. Jestem zaskoczony obecnością ekip telewizyjnych i fotoreporterów na peronie. W pierwszej chwili zrobiło mi się przyjemnie, ale w drugiej zauważam, że fotografują nie mnie, tylko pociąg stojący na sąsiednim torze. To dziwne zainteresowanie dość znanym już na świecie wynalazkiem tłumaczy kilkukrotnie powtórzony komunikat: "Na torze drugim stoi pociąg pospieszny relacji Łódź Fabryczna - Warszawa Centralna zestawiony z wagonów po renowacji !" Rzeczywiście ładny, czysty, ale żeby od razu telewizja? Chyba, że mieli tym składem wracać kibice i dyrekcja kolei przewidując, że w takim stanie widzi go po raz ostatni chciała mieć pamiątkowe zdjęcia? Ale nie o tym miałem pisać...

Jak ja mam dać Państwu znać, że te dwie historyjki opisane powyżej są aluzją do aktualnych wydarzeń i oceną działalności elit (że tak je żartobliwie nazwę) politycznych i biznesowych? Jeśli napiszę, że to aluzja, to będzie zbyt wprost i już to nie będzie aluzja... Jeśli nie napiszę - ktoś może uznać, że drwię sobie tylko z młodzieży w dresach i kolei...

Proszę Państwa. Zestawienie tego składu z wagonów po renowacji nic nie da. Tu trzeba wymienić cały pociąg. I proszę nie kłamać, że: "...sama inteligencja tu jedzie"

(Życie Warszawy)