"Wiersz o tym, że Włosi nieprzypadkowo mówią : Bambino Jesu"*"

Może Tobie idą ząbki,
Albo Ty masz kolkę.
A możeś Ty Dziecineczko
Już zmęczona folkiem...

Dwa tysiące lat Ci grają
Pastuszki i drwale,
W każdej szopce Krakowiacy,
Kurpie i Górale.

My Ci w darze przynosimy
Mały Panie Jezu
Zestaw chwytów na gitarę
Z antologią jazzu.

Może Ty już nie chcesz słuchać
Średniowiecznych bardów,
Może byś się ukołysał
W rytm naszych standardów ?

Może zamiast harf anielskich
I kościelnych dzwonów
Wolisz w "Lulajże Jezuniu"
Solo saksofonu ?

Żebyś mógł posłuchać sobie
Gdy ścichnie stajenka
Położymy Ci na sianku
Małego diskmenka,

Żebyś mógł narobić czasem
Ładnego hałasu
Tu masz takie pokrętełko
Do podbicia basów...

Słuchaj jazzu Mały Jezu
Niech Ci skatem śpiewa wiatr
Daj nam w zamian za muzykę
What A Wonderful Świat.

* czytaj: Bambino Dżezu

Artur Andrus